Info

avatar To jest dziennik rowerowy który prowadzę ja, Evo88 z miasta Lubin. Przejechałem już 33967.99 kilometrów w tym 4476.22 w terenie. Moja średnia to 24.16 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Bartex88.bikestats.pl

Z archiwum X


Licznik odwiedzin

Wpisy archiwalne w kategorii

samotnie

Dystans całkowity:17995.09 km (w terenie 1581.10 km; 8.79%)
Czas w ruchu:711:19
Średnia prędkość:25.30 km/h
Maksymalna prędkość:69.10 km/h
Suma podjazdów:41129 m
Maks. tętno maksymalne:240 (118 %)
Maks. tętno średnie:170 (84 %)
Suma kalorii:166896 kcal
Liczba aktywności:471
Średnio na aktywność:38.21 km i 1h 30m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
34.64 km 3.00 km teren
01:24 h 24.74 km/h
v-max:39.00 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Rozpoczynam przygotowania do sezonu :D

Czwartek, 5 lutego 2009 · dodano: 05.02.2009 | Skomentować odważyli się: 4

Zacznę od przygotowań. Tak w ogóle to miałem zacząć treningi w styczniu, ale że było trochę imprez, później grypa, niedawno ospa, termin ten baaardzo się przeciągnął i tak oto dopiero dziś miałem okazję po raz pierwszy w tym roku wyjść na rower. Śniadanie zjadłem bardzo pożywne (jajecznica, biały chleb a do tego woda zmieszana z sokiem), odczekałem 1,5 godzinki, przekąsiłem coś lekkiego i w drogę. Wsiadając na rower miałem zupełną pustkę w głowie. Przecież nie zapuszczę się w ulubione trasy ze względu na kondycję... Tak więc wybrałem się na rozgrzewkę w miasto. Po ok 10 minutach jechałem już obwodnicą w kierunku strefy LSSE. Dalej kierunek na Gniewomierz (ale najpierw Nowa Wieś Legnicka - zmienili nazwę tej wioski koło której będzie ,z tego co wiem, fabryka Lenowo), podjazd i Legnickie Pole. Z tamtąd kierunek na Starachowice i dalej Mikołajowice, Księginice, Koskowice i wjazd do Legnicy. Powrót al. Piłsudzkiego i przez park. Nie będę się rozpisywał bo nawet nie ma o czym.
ps. czuję się taki trochę spompowany, dawno tak nie miałem :D
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
33.99 km 0.00 km teren
01:21 h 25.18 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Samotny poranny wypad na

Czwartek, 6 listopada 2008 · dodano: 06.11.2008 | Skomentować odważyli się: 0

Samotny poranny wypad na standardową traskę w kierunku Legnickiego Pola. Odwiedziłem babcię, powdychałem trochę świeżego powietrza itd :) Było fajowo, tylko cały rower po takiej jeździe brudny (no i ja też).
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
31.92 km 0.00 km teren
01:14 h 25.88 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Wreszcie zmusiłem się do wyjścia

Sobota, 18 października 2008 · dodano: 18.10.2008 | Skomentować odważyli się: 0

Wreszcie zmusiłem się do wyjścia na rower :D I opłacało się, super jeździ się o tej porze roku. Jeszcze nie jest tak strasznie zimno, świeci słońce, liście (śliskie!) leżą na poboczach dróg. Miałem ze sobą aparat ale oczywiście zapomniałem o nim ;) Traska przez Legnicę na piekary i z tamtąd Koskowice - Księginice - spotkałem grupę rowerzystów - Legnickie Pole - spotkałem pielgrzymkę :D - Gniewomierz - Legnica Obwodnica - Jaworzyńska - Asnyka.
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
7.79 km 2.00 km teren
00:18 h 25.97 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

praca praca

Sobota, 11 października 2008 · dodano: 18.10.2008 | Skomentować odważyli się: 0

praca praca
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
31.23 km 0.00 km teren
01:13 h 25.67 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Taki tam mały rozruch

Środa, 8 października 2008 · dodano: 08.10.2008 | Skomentować odważyli się: 2

Taki tam mały rozruch po długiej przerwie :) Obym częściej jeździł bo kilogramy niedyskretnie wdzierają się w mój brzuch :D
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
95.45 km 0.00 km teren
03:40 h 26.03 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

dzisiaj super pogoda, 16 stopni,

Sobota, 27 września 2008 · dodano: 27.09.2008 | Skomentować odważyli się: 1

dzisiaj super pogoda, 16 stopni, trzeba to było wykorzystać. Postanowiłem że wezme dwa bidony i zrobie 100 km :) Jeden bidon w koszyk, drugi w plecak, telefon, klucze i podkoszulek jakby było zimno :D No i w drogę ;) Najpierw do babci zostawić plecak i bidon. Legnica - Gniewomierz - Legnickie Pole - Księginice - Mikołajowice. I tak jak pisałem wcześniej, jeden bidon (ten większy) zostawiłem na regeneracje na później. No to dalej w drogę... Mikołajowice - Pawłowice - Lubień - Czarnków - Małuszów -Przybyłowice i asfaltową polną dróżką przez... POLA :D Słup - Winnica (w zasadzie nie wjeżdżałem tylko przed skręciłem w lewo) - Sichówek - Sichów - Stanisławów.
O proszę widzę że jedna osoba dopisała się do listy, a kilka cegieł dalej podpisała się wraz z datą. Super czekam na więcej :) Powrót tą samą drogą, ALE złapał mnie straszny głód tuż przed słupem :( strasznie wolno jechałem, na szczęście obiadek u babci mnie uratował, no i pączki :D później ciężko mi się jechało, z przejedzenia :D
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
48.66 km 0.00 km teren
01:52 h 26.07 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Nawet nie wyobrażałem sobie jak

Wtorek, 23 września 2008 · dodano: 23.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0

Nawet nie wyobrażałem sobie jak ciężki może być wypad na Stanisławów o tej porze :D Wstałem rano o 10, i ok 12 wyjazd. Trasa standardowa, wiodła przez Babin, Kozice, Winnicę, Sichów, Sichówek i Stanisławów do starej, opustoszałej radiostacji. Chwilowy postój na naskrobanie czegoś na murach.. i powrót przez Krotoszyce, Wilczyce i drogą Złotoryja - Legnica do domu.

ps. jak ktoś będzie przy radiostacji, niech podjedzie za nią i stanie między tymi dwoma słupkami. Patrząc na budynek, na lewej jego stronie jest coś napisane czarnym markerem (trzeba podejść żeby zobaczyć). Proszę o dopisywanie się :D

ps2. v maks na zjeździe 60 km/.h, na zakręcie wyrobiłem :P
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
35.06 km 0.00 km teren
01:22 h 25.65 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Brrrrr... straszny dziś ziąb,

Poniedziałek, 15 września 2008 · dodano: 15.09.2008 | Skomentować odważyli się: 3

Brrrrr... straszny dziś ziąb, i do tego ten wiatr... Po raz pierwszy w tym roku zdecydowałem się ubrac w długie gacie ocieplane. Do tego of course zimowa bluza która póki co za mocno grzeje, ale i tak nie mam większego wyboru :( Może po poprawce z PCIO zarobie trochę kasy i urozmaicę swoją rowerową garderobę. Przede wszystkim potrzebne są:
- rękawice !
- ocieplacze na buty
- cieńka bluza

lista mogła by byc dłuższa ale to takie moje potrzeby "pierwszego rzędu"

dzisiejsza trasa Legnica (Złotoryjska - Fabryczna - al. Rzeczypospolitej - Nowodworska - Obwodnicą do ronda) - Gniewomierz - Legnickie Pole - Strachowice - Mikołajowice - Księginice - Koskowice - Legnica (Koskowicka - Park - Oświęcimska - Rataja - Lotnicza)

ps. Dzisiejszego dnia przekroczyłem magiczną liczbę 12 tys mniej lub bardziej pamiętnych kilometrów :) dokładnie 12026.77 km
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
32.14 km 3.00 km teren
01:14 h 26.06 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Pierwsza jazda od dokładnie

Niedziela, 14 września 2008 · dodano: 14.09.2008 | Skomentować odważyli się: 2

Pierwsza jazda od dokładnie 2 tygodni. Szczerze mówiąc myślałem że będzie gorzej, chociaż może gdybym przejechał więcej odczułbym te kilometry w nogach. Dokładnie za 20 dni wyścig w legnickim parku. Czas więc rozpocząc treningi, od jutra o ile pogoda pozwoli na ostro. Zobaczymy jak uda mi się poprawic "formę"...
Póki co dzisiejsza jazda, głównie miasto, park, chwile w lasku, piekary no i wyjazd poza czyli Zimnice - Grzybiany - Koskowice i znowu miasto ;)
Kategoria samotnie


Dane wyjazdu:
33.49 km 0.00 km teren
01:12 h 27.91 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Miałem już dośc tych całych

Sobota, 30 sierpnia 2008 · dodano: 13.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0

Miałem już dośc tych całych aachen toteż pomyślałem żeby wyjechac gdzieś dalej poza miasto. Celem miała byc Belgia zdobyta już po niecałych 10 km. Pomyślałem jednak że to stanowczo za mało i pojechałem dalej. Ostatecznie choc miałem jeszcze wiele sił i ochoty na dalszą jazdę musiałem wracac z racji zapadającej ciemności ;) Po drodze kilka fotek

Miasteczko Kelmis

Jakieś pola za Kelmis, krowy tam mają lepszą i bardziej zieloną trawę niż ja w ogródku...


Radiostacja zaraz za Henri Chapelle

Znak 1 km przed granicą


Aachen - Preuswald - granica - Kelmis - Henri Chapelle i z powrotem.
Kategoria samotnie