Info

avatar To jest dziennik rowerowy który prowadzę ja, Evo88 z miasta Lubin. Przejechałem już 32217.61 kilometrów w tym 4476.22 w terenie. Moja średnia to 24.01 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Bartex88.bikestats.pl

Z archiwum X


Licznik odwiedzin

Wpisy archiwalne w kategorii

w towarzystwie

Dystans całkowity:13029.25 km (w terenie 2952.22 km; 22.66%)
Czas w ruchu:579:33
Średnia prędkość:22.48 km/h
Maksymalna prędkość:85.28 km/h
Suma podjazdów:35977 m
Maks. tętno maksymalne:240 (118 %)
Maks. tętno średnie:174 (85 %)
Suma kalorii:155744 kcal
Liczba aktywności:274
Średnio na aktywność:47.55 km i 2h 06m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
24.83 km 15.00 km teren
01:38 h 15.20 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Taka tam przejazdzka z kumplem

Niedziela, 19 października 2008 · dodano: 19.10.2008 | Skomentować odważyli się: 1

Taka tam przejazdzka z kokosem :D Musialem pokazac mu ze rower to nie tylko czysta przyjemnosc ale i litry wyladego potu ;) Duzo po parku i lasku. Na następnej wycieczce powinno "pyknąć" tegoroczne 5 tys. km :)

Dane wyjazdu:
27.07 km 3.00 km teren
01:21 h 20.05 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

22 września czyli dzień

Poniedziałek, 22 września 2008 · dodano: 23.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0

22 września czyli dzień bez samochodu (dla mnie prawie codziennie) :D
Zbiórka o godzinie 15 w na małym boisku w parku miejskim, start ok 15:20. Baaaardzo długi przejazd po istniejących ścieżkach rowerowych w Legnicy (który został skrócony o niemalże połowę) trwał raptem 30 minut. Po powrocie do parku konkurs "stójki" na rowerze. Mój wynik JEDNA SEKUNDA !!! Jestem z siebie dumny :] Po odebraniu należnej mi nagrody ruszyliśmy z kumplami na obchód Legnicy. Jednak zaraz 2 się odłączyło i zostałem sam z Krzyśkiem. Tak więc pojechaliśmy sobie ulicą ulicą nowodworską na obwodnicę i z tamtąd do Bartoszowa. Wróciliśmy koskowicką, al. piłsudzkiego, pod real gdzie każdy z nas pojechał w swoją stronę.

Dane wyjazdu:
68.18 km 15.00 km teren
03:24 h 20.05 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Jaroszówka ;)

Niedziela, 21 września 2008 · dodano: 22.09.2008 | Skomentować odważyli się: 6

Jaroszówka ;)czyli z serii wycieczek (postanowiłem dodać nową kategorie) :)

Ogólnie to zacznijmy od tego że dziś z Anią mieliśmy jechać w góry, ale z powodu niepewnej pogody postanowiliśmy odłożyć to na później. Co się odwlecze to nie uciecze...
Ustawka ok 12:30 pod klubem KKG Zywer i startujemy. Legnica - koło ciepłowni - Dobrzejów - lasem do Raszówki - Karczowiska - kawałeczek drogę krajową nr 3 - Zimna woda - Lisiec.

I tu mała historia. Jakiś szalony kierowca Opla Kadeta 1.6 Diesel zechciał się ze mną zmierzyć ! Cóż podjąłem wyzwanie, ale kierując się dobrem kierowcy co by mu nie narobić siary wśród jego znajomych i krewnych postanowiłem dać się wyprzedzić. Kierujący pojazdem o nr. rejestracyjnym DLE xxxxxx w afekcie ataku euforii zapomniał że kieruje pojazd (dodajmy nienadający się do jazdy) nawet nie musiał wpadać w poślizg tylko po prostu wjechał, a raczej próbował wjechać w pole. Nie udało się, skończył w rowie i uciekł z miejsca zdarzenia... Później krzyczał do nas z oddali "Nu zaietz, pagadi !!" Cóż... jestem na NIE, ania też :)


Oczywiście baba jak to baba wszystko musi zobaczyć, no i dotknąć :P



nie no żartuję oczywiście :) Jadąc dalej wpadliśmy na drogę Chojnów - Lubin. Kierujemy się na Jaroszówkę i docieramy do granic gminy Chojnów.



Chwilę później jesteśmy już w Jaroszówce. Przywitało nas stado koni (w zasadzie to dwa)



Koń jak dowiedział się że zdjęcia będą opublikowane w internecie, wpychał się w obiektyw jak tylko się dało.



Za to ich właścicielki widząc jak wielki zamęt siejemy w "ośrodku konnym" "koniarni" ?? postanowiły rzucić fochem i oddalić się by w spokoju móc poplotkować...



Koń nr 596 tak się tym przejął że Ania musiała go pocieszać.



Po półgodzinnej wizycie w Jaroszówce trzeba było wracać. Większych przygód nie było, no poza jedną. Chciałem zademonstrować jak poprawnie i szybko pokonywać zakręt. Cóż, wpadki się zdarzają.


Droga wiodła przez Goliszów, Niedźwiedzice, Miłkowice i jakoś wylądowaliśmy w Ulesiu. A z tamtąd już blisko do LEgnicy.

na wiadukcie za Miłkowicami "to wszystko kiedyś będzie moje!"

Relacja z wycieczki także u Ani

Dane wyjazdu:
44.00 km 0.00 km teren
01:42 h 25.88 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

trening z kumplem :) Traska

Sobota, 20 września 2008 · dodano: 20.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0

trening z kumplem :) Traska przez gniewomierz, legnickie pole, strachowice, mikołajowice, oba wądroża, taczalin, koskowice i legnica (piekary, zakaczawie, złotoryjska). Do wądroża z wiatrem, później była masakra :D
Kategoria w towarzystwie


Dane wyjazdu:
8.64 km 0.00 km teren
00:38 h 13.64 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Od samego rana bardzo dziwnie

Niedziela, 31 sierpnia 2008 · dodano: 13.09.2008 | Skomentować odważyli się: 2

Od samego rana bardzo dziwnie się czułem. Najpierw mały rozruch na biku, a później najlepsze ! Wycieczka do Belgii która jak dla mnie okazała się strasznym utrapieniem...
a i pochwalę się... jeździłem Porsche 911 Carrera 4S :D

a na zakończenie pobytu za granicą dostałem od szefa butelkę wina. Powiedział mi żebym wypił z dziewczyną, ale że jej nie posiadam oddałem ojcu. Zresztą i tak nie lubię wytrawnego :D
Kategoria w towarzystwie


Dane wyjazdu:
21.41 km 18.00 km teren
01:11 h 18.09 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Z racji tego iż od wczoraj

Wtorek, 19 sierpnia 2008 · dodano: 13.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0

Z racji tego iż od wczoraj przebywam za granicą a dokładniej w Niemczech należałoby się jakoś zaznajomic z nowym miastem jakim jest Aachen. Jest to miejscowośc położona niedalego zbiegu granic trzech państw, wspomnianych już Niemiec, Belgi oraz Holandii. Tak więc od razu po przyjeździe z pracy przebrałem się i na rower. JEdnak na klatce schodowej spotkałem pewnego studenta który również wybierał się na bika. Jego rasowy wygląd oraz karbonowy Giant dał mi do zrozumienia że będzie dziś ciężko. Nic bardziej mylnego ! Szwab po kilku leśnych próbach ucieczki dał spokój i kazał prowadzic :D Oczywiście najpierw była rozgrzewka. Niemniej jednak nie był to dla mnie żaden sukces, starszy ode mnie chłopak przejeżdża zaledwie 3 tys km rocznie :) Muszę przyznac że tamtejszy las jest na prawdę niezłym terenem do mocnych treningów. Legnicki lasek to przy nim pikuś !
Kategoria w towarzystwie


Dane wyjazdu:
83.18 km 3.00 km teren
04:12 h 19.80 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

WYCIECZKA PARK KRAJOBRAZOWY CHEŁMY

Niedziela, 17 sierpnia 2008 · dodano: 18.08.2008 | Skomentować odważyli się: 2

WYCIECZKA PARK KRAJOBRAZOWY CHEŁMY
Ustawka pod klubem KKG Zywer o 14, wyjazd 14:15. Początkowo trasa na Słup przez Warmątowice Sienkiewiczowskie i asfaltem przez pola. Umówiliśmy się pod wiatrakiem z dwoma kumplami którzy przybyli któko po nas.


Krótka pogawędka i można ruszac :)


Trasa cały czas asfalt. Zaplanowałem ją w ten sposób żeby była długa, i obfitująca w jak najwyższe przewyższenia. Pokonaliśmy dwa podjazdy, w tym jeden na prawdę męczący. Ale wszystko po kolei. Ze Słupa kierujemy się na Chroślice i Bogaczów. Wjeżdżając do lasu zaczynamy nasz pierwszy podjazd. Niestety koledzy musieli się zwijac gdyż na 16 mieli byc w domu. Trudno. Dlaszą częśc trasy pokonaliśmy sami :) Oczywiście Ania jako zapalony rowerzysta (tak jak i ja :P ) poradziła sobie z podjazdem nie schodząc z roweru. Nagrodą dla nas okazał się długi zjazd kończący się we wsi Pomocne. Nie jedziemy jednak prosto lecz skręcamy w prawo na drogę 365 (już poprawione ;p )



by w ostateczności zdobyc "Czartowskie Skały" :)




Wracamy do wsi Pomocne i jedziemy dalej krętą drogą do Kondratowa. Tu krótki postój na przypomnienie sobie w jakim miejscu powinniśmy skręcic ;)



Skręcamy w prawo i zaczynamy nasz drugi podjazd. Jest on krótki lecz moim zdaniem bardziej stromy. Po wjechaniu na szczyt w oddali widzimy już Wilczą Górę. Oczywiście podjeżdżając bliżej skusiliśmy się na fotki ;)



Dojeżdżamy do Wilkowa i... gubimy się :D Jedziemy więc dalej i przed samą Złotoryją skręcamy w prawo na Leszczynę. Aha, przed tym skrętem jakaś dziwna skałka. Zgadujcie co to :P



Do Leszczyny dojeżdżamy prawie bez problemów ;) Staramy się wdychac jak najwięcej świeżego powietrza :D Ania co chwila zerka w niebo, jak mi się przyznała bardzo lubi obserwowac niebieskie obłoczki :)



Do Legnicy wracamy przez Sichów i dalej standardowa traska przez Winnicę, Kozice i Babin. W mieście zastajemy mokre ulice, mieliśmy fart że ulewa (niebieskie obłoczki) przeszła bokiem :)



Dane wyjazdu:
26.26 km 9.00 km teren
01:25 h 18.54 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Z Anią po wioskach

Sobota, 9 sierpnia 2008 · dodano: 11.08.2008 | Skomentować odważyli się: 0

Z Anią po wioskach czyli nieudana wycieczka do Jaroszówki. Problemy techniczne zmusiły nas do powrotu. Obszerniejsza relacja u ANI :)

Dane wyjazdu:
17.11 km 0.00 km teren
00:41 h 25.04 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

takie tak po mieście i do ani

Piątek, 8 sierpnia 2008 · dodano: 08.08.2008 | Skomentować odważyli się: 0

takie tak po mieście i do ani na naszą najdłuższą wycieczke wokół legnicy :) powrót w lekkim deszczyku no i z 1 km przed domem złapałem gume :D
Kategoria w towarzystwie


Dane wyjazdu:
63.96 km 0.00 km teren
02:36 h 24.60 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)

Wypad na Stanisławów. Standardowa

Czwartek, 7 sierpnia 2008 · dodano: 08.08.2008 | Skomentować odważyli się: 0

Wypad na Stanisławów. Standardowa trasa przez Kozice i Winnicę. Podjazd od znaku "Stanisławów" x3. Następnym razem treningi na ten podjazd będę robił od mostku żeby po zjeździe odpowiednio się rozgrzac... Powrót tą samą drogą. W sumie nic ciekawego do pisania ;)
Kategoria w towarzystwie