Info
Więcej o mnie.
Często tu zaglądam:
My bikes
Wykres roczny
Z archiwum X
- 2026, Styczeń9 - 0
- 2025, Grudzień5 - 0
- 2025, Listopad5 - 0
- 2025, Październik8 - 0
- 2025, Wrzesień12 - 0
- 2025, Sierpień12 - 0
- 2025, Lipiec11 - 0
- 2025, Czerwiec7 - 0
- 2025, Maj6 - 0
- 2025, Kwiecień8 - 0
- 2025, Marzec8 - 0
- 2025, Luty7 - 0
- 2025, Styczeń4 - 0
- 2024, Grudzień12 - 0
- 2024, Listopad21 - 0
- 2024, Październik12 - 0
- 2024, Wrzesień12 - 0
- 2024, Sierpień13 - 0
- 2024, Lipiec4 - 0
- 2023, Wrzesień5 - 0
- 2023, Sierpień1 - 0
- 2023, Lipiec1 - 0
- 2018, Maj1 - 0
- 2017, Sierpień1 - 0
- 2016, Wrzesień1 - 0
- 2016, Sierpień4 - 0
- 2016, Lipiec2 - 0
- 2016, Maj1 - 0
- 2014, Sierpień2 - 1
- 2014, Lipiec5 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 8
- 2013, Marzec1 - 1
- 2013, Luty1 - 4
- 2012, Sierpień1 - 2
- 2012, Maj1 - 3
- 2012, Marzec2 - 3
- 2012, Luty1 - 2
- 2011, Listopad1 - 2
- 2011, Październik5 - 3
- 2011, Wrzesień1 - 3
- 2011, Sierpień1 - 1
- 2011, Lipiec2 - 1
- 2011, Czerwiec7 - 8
- 2011, Maj10 - 10
- 2011, Kwiecień6 - 18
- 2011, Marzec9 - 10
- 2011, Luty2 - 3
- 2010, Grudzień4 - 12
- 2010, Listopad3 - 1
- 2010, Październik4 - 3
- 2010, Wrzesień7 - 3
- 2010, Sierpień8 - 5
- 2010, Lipiec11 - 3
- 2010, Czerwiec11 - 1
- 2010, Maj11 - 9
- 2010, Kwiecień10 - 7
- 2010, Marzec10 - 8
- 2010, Luty1 - 0
- 2009, Grudzień4 - 9
- 2009, Listopad5 - 3
- 2009, Październik11 - 9
- 2009, Wrzesień22 - 16
- 2009, Sierpień27 - 22
- 2009, Lipiec17 - 16
- 2009, Czerwiec24 - 13
- 2009, Maj16 - 26
- 2009, Kwiecień25 - 18
- 2009, Marzec11 - 7
- 2009, Luty7 - 14
- 2008, Grudzień1 - 0
- 2008, Listopad1 - 0
- 2008, Październik4 - 3
- 2008, Wrzesień7 - 12
- 2008, Sierpień21 - 8
- 2008, Lipiec23 - 18
- 2008, Czerwiec16 - 7
- 2008, Maj14 - 7
- 2008, Kwiecień14 - 0
- 2008, Marzec13 - 0
- 2008, Luty7 - 1
- 2008, Styczeń6 - 0
- 2007, Grudzień12 - 1
- 2007, Listopad4 - 0
- 2007, Październik10 - 3
- 2007, Wrzesień13 - 5
- 2007, Sierpień18 - 0
- 2007, Lipiec10 - 3
- 2007, Czerwiec19 - 5
- 2007, Maj20 - 5
- 2007, Kwiecień8 - 0
- 2007, Marzec12 - 0
- 2006, Listopad4 - 0
- 2006, Październik4 - 0
- 2006, Wrzesień16 - 1
- 2006, Sierpień17 - 2
- 2006, Lipiec21 - 0
- 2006, Czerwiec4 - 0
Licznik odwiedzin
Wpisy archiwalne w kategorii
w towarzystwie
| Dystans całkowity: | 13029.25 km (w terenie 2952.22 km; 22.66%) |
| Czas w ruchu: | 579:33 |
| Średnia prędkość: | 22.48 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 85.28 km/h |
| Suma podjazdów: | 35977 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 240 (118 %) |
| Maks. tętno średnie: | 174 (85 %) |
| Suma kalorii: | 155744 kcal |
| Liczba aktywności: | 274 |
| Średnio na aktywność: | 47.55 km i 2h 06m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
24.83 km
15.00 km teren
01:38 h
15.20 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
Taka tam przejazdzka z kumplem
Niedziela, 19 października 2008 · dodano: 19.10.2008 | Skomentować odważyli się: 1
Taka tam przejazdzka z kokosem :D Musialem pokazac mu ze rower to nie tylko czysta przyjemnosc ale i litry wyladego potu ;) Duzo po parku i lasku. Na następnej wycieczce powinno "pyknąć" tegoroczne 5 tys. km :) Kategoria w towarzystwie, wycieczka
Dane wyjazdu:
27.07 km
3.00 km teren
01:21 h
20.05 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
22 września czyli dzień
Poniedziałek, 22 września 2008 · dodano: 23.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0
22 września czyli dzień bez samochodu (dla mnie prawie codziennie) :DZbiórka o godzinie 15 w na małym boisku w parku miejskim, start ok 15:20. Baaaardzo długi przejazd po istniejących ścieżkach rowerowych w Legnicy (który został skrócony o niemalże połowę) trwał raptem 30 minut. Po powrocie do parku konkurs "stójki" na rowerze. Mój wynik JEDNA SEKUNDA !!! Jestem z siebie dumny :] Po odebraniu należnej mi nagrody ruszyliśmy z kumplami na obchód Legnicy. Jednak zaraz 2 się odłączyło i zostałem sam z Krzyśkiem. Tak więc pojechaliśmy sobie ulicą ulicą nowodworską na obwodnicę i z tamtąd do Bartoszowa. Wróciliśmy koskowicką, al. piłsudzkiego, pod real gdzie każdy z nas pojechał w swoją stronę.
Kategoria w towarzystwie, wycieczka
Dane wyjazdu:
68.18 km
15.00 km teren
03:24 h
20.05 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
Jaroszówka ;)
Niedziela, 21 września 2008 · dodano: 22.09.2008 | Skomentować odważyli się: 6
Jaroszówka ;)czyli z serii wycieczek (postanowiłem dodać nową kategorie) :)Ogólnie to zacznijmy od tego że dziś z Anią mieliśmy jechać w góry, ale z powodu niepewnej pogody postanowiliśmy odłożyć to na później. Co się odwlecze to nie uciecze...
Ustawka ok 12:30 pod klubem KKG Zywer i startujemy. Legnica - koło ciepłowni - Dobrzejów - lasem do Raszówki - Karczowiska - kawałeczek drogę krajową nr 3 - Zimna woda - Lisiec.
I tu mała historia. Jakiś szalony kierowca Opla Kadeta 1.6 Diesel zechciał się ze mną zmierzyć ! Cóż podjąłem wyzwanie, ale kierując się dobrem kierowcy co by mu nie narobić siary wśród jego znajomych i krewnych postanowiłem dać się wyprzedzić. Kierujący pojazdem o nr. rejestracyjnym DLE xxxxxx w afekcie ataku euforii zapomniał że kieruje pojazd (dodajmy nienadający się do jazdy) nawet nie musiał wpadać w poślizg tylko po prostu wjechał, a raczej próbował wjechać w pole. Nie udało się, skończył w rowie i uciekł z miejsca zdarzenia... Później krzyczał do nas z oddali "Nu zaietz, pagadi !!" Cóż... jestem na NIE, ania też :)

Oczywiście baba jak to baba wszystko musi zobaczyć, no i dotknąć :P

nie no żartuję oczywiście :) Jadąc dalej wpadliśmy na drogę Chojnów - Lubin. Kierujemy się na Jaroszówkę i docieramy do granic gminy Chojnów.

Chwilę później jesteśmy już w Jaroszówce. Przywitało nas stado koni (w zasadzie to dwa)

Koń jak dowiedział się że zdjęcia będą opublikowane w internecie, wpychał się w obiektyw jak tylko się dało.

Za to ich właścicielki widząc jak wielki zamęt siejemy w "ośrodku konnym" "koniarni" ?? postanowiły rzucić fochem i oddalić się by w spokoju móc poplotkować...

Koń nr 596 tak się tym przejął że Ania musiała go pocieszać.

Po półgodzinnej wizycie w Jaroszówce trzeba było wracać. Większych przygód nie było, no poza jedną. Chciałem zademonstrować jak poprawnie i szybko pokonywać zakręt. Cóż, wpadki się zdarzają.


Droga wiodła przez Goliszów, Niedźwiedzice, Miłkowice i jakoś wylądowaliśmy w Ulesiu. A z tamtąd już blisko do LEgnicy.

na wiadukcie za Miłkowicami "to wszystko kiedyś będzie moje!"
Relacja z wycieczki także u Ani
Kategoria w towarzystwie, wycieczka
Dane wyjazdu:
44.00 km
0.00 km teren
01:42 h
25.88 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
trening z kumplem :) Traska
Sobota, 20 września 2008 · dodano: 20.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0
trening z kumplem :) Traska przez gniewomierz, legnickie pole, strachowice, mikołajowice, oba wądroża, taczalin, koskowice i legnica (piekary, zakaczawie, złotoryjska). Do wądroża z wiatrem, później była masakra :D Kategoria w towarzystwie
Dane wyjazdu:
8.64 km
0.00 km teren
00:38 h
13.64 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
Od samego rana bardzo dziwnie
Niedziela, 31 sierpnia 2008 · dodano: 13.09.2008 | Skomentować odważyli się: 2
Od samego rana bardzo dziwnie się czułem. Najpierw mały rozruch na biku, a później najlepsze ! Wycieczka do Belgii która jak dla mnie okazała się strasznym utrapieniem...a i pochwalę się... jeździłem Porsche 911 Carrera 4S :D
a na zakończenie pobytu za granicą dostałem od szefa butelkę wina. Powiedział mi żebym wypił z dziewczyną, ale że jej nie posiadam oddałem ojcu. Zresztą i tak nie lubię wytrawnego :D
Kategoria w towarzystwie
Dane wyjazdu:
21.41 km
18.00 km teren
01:11 h
18.09 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
Z racji tego iż od wczoraj
Wtorek, 19 sierpnia 2008 · dodano: 13.09.2008 | Skomentować odważyli się: 0
Z racji tego iż od wczoraj przebywam za granicą a dokładniej w Niemczech należałoby się jakoś zaznajomic z nowym miastem jakim jest Aachen. Jest to miejscowośc położona niedalego zbiegu granic trzech państw, wspomnianych już Niemiec, Belgi oraz Holandii. Tak więc od razu po przyjeździe z pracy przebrałem się i na rower. JEdnak na klatce schodowej spotkałem pewnego studenta który również wybierał się na bika. Jego rasowy wygląd oraz karbonowy Giant dał mi do zrozumienia że będzie dziś ciężko. Nic bardziej mylnego ! Szwab po kilku leśnych próbach ucieczki dał spokój i kazał prowadzic :D Oczywiście najpierw była rozgrzewka. Niemniej jednak nie był to dla mnie żaden sukces, starszy ode mnie chłopak przejeżdża zaledwie 3 tys km rocznie :) Muszę przyznac że tamtejszy las jest na prawdę niezłym terenem do mocnych treningów. Legnicki lasek to przy nim pikuś !
Kategoria w towarzystwie
Dane wyjazdu:
83.18 km
3.00 km teren
04:12 h
19.80 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
WYCIECZKA PARK KRAJOBRAZOWY CHEŁMY
Niedziela, 17 sierpnia 2008 · dodano: 18.08.2008 | Skomentować odważyli się: 2
WYCIECZKA PARK KRAJOBRAZOWY CHEŁMYUstawka pod klubem KKG Zywer o 14, wyjazd 14:15. Początkowo trasa na Słup przez Warmątowice Sienkiewiczowskie i asfaltem przez pola. Umówiliśmy się pod wiatrakiem z dwoma kumplami którzy przybyli któko po nas.

Krótka pogawędka i można ruszac :)

Trasa cały czas asfalt. Zaplanowałem ją w ten sposób żeby była długa, i obfitująca w jak najwyższe przewyższenia. Pokonaliśmy dwa podjazdy, w tym jeden na prawdę męczący. Ale wszystko po kolei. Ze Słupa kierujemy się na Chroślice i Bogaczów. Wjeżdżając do lasu zaczynamy nasz pierwszy podjazd. Niestety koledzy musieli się zwijac gdyż na 16 mieli byc w domu. Trudno. Dlaszą częśc trasy pokonaliśmy sami :) Oczywiście Ania jako zapalony rowerzysta (tak jak i ja :P ) poradziła sobie z podjazdem nie schodząc z roweru. Nagrodą dla nas okazał się długi zjazd kończący się we wsi Pomocne. Nie jedziemy jednak prosto lecz skręcamy w prawo na drogę 365 (już poprawione ;p )

by w ostateczności zdobyc "Czartowskie Skały" :)


Wracamy do wsi Pomocne i jedziemy dalej krętą drogą do Kondratowa. Tu krótki postój na przypomnienie sobie w jakim miejscu powinniśmy skręcic ;)

Skręcamy w prawo i zaczynamy nasz drugi podjazd. Jest on krótki lecz moim zdaniem bardziej stromy. Po wjechaniu na szczyt w oddali widzimy już Wilczą Górę. Oczywiście podjeżdżając bliżej skusiliśmy się na fotki ;)

Dojeżdżamy do Wilkowa i... gubimy się :D Jedziemy więc dalej i przed samą Złotoryją skręcamy w prawo na Leszczynę. Aha, przed tym skrętem jakaś dziwna skałka. Zgadujcie co to :P

Do Leszczyny dojeżdżamy prawie bez problemów ;) Staramy się wdychac jak najwięcej świeżego powietrza :D Ania co chwila zerka w niebo, jak mi się przyznała bardzo lubi obserwowac niebieskie obłoczki :)

Do Legnicy wracamy przez Sichów i dalej standardowa traska przez Winnicę, Kozice i Babin. W mieście zastajemy mokre ulice, mieliśmy fart że ulewa (niebieskie obłoczki) przeszła bokiem :)
Kategoria w towarzystwie, wycieczka
Dane wyjazdu:
26.26 km
9.00 km teren
01:25 h
18.54 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
Z Anią po wioskach
Sobota, 9 sierpnia 2008 · dodano: 11.08.2008 | Skomentować odważyli się: 0
Z Anią po wioskach czyli nieudana wycieczka do Jaroszówki. Problemy techniczne zmusiły nas do powrotu. Obszerniejsza relacja u ANI :) Kategoria w towarzystwie, wycieczka
Dane wyjazdu:
17.11 km
0.00 km teren
00:41 h
25.04 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
takie tak po mieście i do ani
Piątek, 8 sierpnia 2008 · dodano: 08.08.2008 | Skomentować odważyli się: 0
takie tak po mieście i do ani na naszą najdłuższą wycieczke wokół legnicy :) powrót w lekkim deszczyku no i z 1 km przed domem złapałem gume :D Kategoria w towarzystwie
Dane wyjazdu:
63.96 km
0.00 km teren
02:36 h
24.60 km/h
v-max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:Canyon GC 08r
Wypad na Stanisławów. Standardowa
Czwartek, 7 sierpnia 2008 · dodano: 08.08.2008 | Skomentować odważyli się: 0
Wypad na Stanisławów. Standardowa trasa przez Kozice i Winnicę. Podjazd od znaku "Stanisławów" x3. Następnym razem treningi na ten podjazd będę robił od mostku żeby po zjeździe odpowiednio się rozgrzac... Powrót tą samą drogą. W sumie nic ciekawego do pisania ;) Kategoria w towarzystwie





